TiNK!
Niepowszechnie baczy się, ze inwestowanie w osobista edukacje jest najważniejsza polisa na przyszłość. W dobie prostolinijnych przeszkód, licznych wymian uczniowskich i teoretycznych, podróży wakacyjnych, czy stypendiów oraz seminariów szkoleniowych z pewnością osnowa istnieje znajomość języków obcych. Mam przyjemność przedstawić grę TiNK!, która w niezwykle przyjemny sposób pomoże graczowi w przyswojeniu i przypomnieniu sobie wcześniej poznanych słów w językach obcych. Jest to możliwe, gdyż gra posiada w swoich zasobach język polski jako język rdzenny. Wystarczy wybrać słownictwo kraju który nas interesuje i już można ćwiczyć tłumaczenie słów między językiem polskim, a wybranym językiem nowożytnym. Produkt oferuje zabawę w trzech trybach gry, znanych przede wszystkim fanom logicznych łamigłówek: mahjongg, rivers i memory. Istotę zabawy przedstawię na przykładzie pojawiającego się często w serwisie Victory Games ?mahjongg?. W tradycyjnej odmianie tejże gry należy dopasowywać do siebie 2 takie same klocki, co powoduje zdjęcie ich z planszy.
Scrabble
Adorujesz Scrabble? Fajno, ja nie. Prawdę mówiąc nigdy nie ogarniałem, co może istnieć superowego w składaniu słówek – do okresu, gdy nie spróbowałem tego… po angielsku. Układanie wyrazów z porozsypywanych liter, a na dodatek całość zrealizowana po mistrzowsku – tak właśnie w skrócie przedstawia się Big Kahuna Words. Zabawa polega oczywiście na odnajdowaniu wyrazów, które oczyszczają planszę i zbliżają nas do zwycięstwa. Słowa układa się łącząc litery przy pomocy myszki – po przekątnej, pionowo, poziomo, byle by tylko wyraz rzeczywiście istniał. Bardzo ważną rzeczą programu jest wbudowany słownik. Rozpoznaje on niemal każdy przyzwoity wyraz, od prostych jednosylabowców jak „tea”, po bardziej zaawansowane pokroju „suffocate” czy te mniej popularne, jak „necessitate”. Słownik jest przy tym dość inteligentny, gdyż część z liter na planszy jest nieokreślona i nakazuje aplikacji samej wybrać najbardziej odpowiadającą literą tak, by w połączeniu z pozostałymi stworzyła jakiś sensowny wyraz. System ten prezentuje się zadziwiająco dobrze. Generalnie chodzi o to, aby ułożyć wyrazy we wskazanych miejscach, ale nic nie stoi na przeszkodzie by pobawić się na przykład w znajdowanie najdłuższego słowa.
Timez Attack
Wrzesień owe okres pójścia do szkoły oraz rozpoczęcia stopniowych miesięcy trudnej, często antypatycznej nauki. Na szczęście w świecie gier komputerowych także i dla uczniów tworzy się specjalne programy, które bawiąc-uczą. Powstało kilka na licencji freeware, jednakże jest to jeszcze zbyt mała liczba, by mieć w czym wybierać, ale powoli zaczyna się to zmieniać. Z pomocą młodym ludziom, którzy rozpoczynają swoją ?przygodę? z matematyką, przychodzi grupa programistów, ukrywająca się pod nazwą Big Brainz, wydając swoje działo-Timez Attack Free. Tabliczka mnożenia nie dla każdego jest czymś na tyle łatwym, aby móc ją szybko opanować, ale w opisywanej grze przyjdzie to na pewno o wiele sprawniej i co najważniejsze-ciekawiej. Sterujemy postacią, która wygląda jak kosmita po ciężkim spotkaniu z meteorytem, ale to akurat jest najmniej istotne. Poruszamy się w jakimś zamku(?), a naszym głównym zadaniem jest znalezienie drzwi, na których znajduje się zagadka matematyczna.
Szkolnictwo w grach
Szkolenie nie istnieje banalna próbka, o czym wie każdy przewodnik. Nie każdy zdaje sobie jednak sprawę, że aby zachęcić ucznia do nauki, należy go danym przedmiotem zaciekawić, pokazać mu jego drugą stronę, która najczęściej polega na praktycznym wykorzystaniu umiejętności lub połączeniu przyjemności z edukacją. Weźmy na przykład fizykę. Z reguły większość czasu spędzonego na lekcji polega na zapamiętywaniu wzorów i robieniu abstrakcyjnych zadań. W zachodnich uniwersytetach zastępuje się to skomplikowanymi programami, które ukazują działanie zasad dynamiki Newtona. Niestety są one drogie i mało dostępne. Na szczęście istnieją takie programy jak Phun, które są w pełni darmowe i, co ciekawe, nie są wcale gorsze od płatnych wersji. Nie skłamię za bardzo jeśli napiszę, iż Phun to fizyka w pigułce. Możemy tutaj sprawdzić to, co chcielibyśmy wiedzieć, ale balibyśmy się zrobić w rzeczywistości.
WWE Day of Reckoning
Ostatnie czasy na rzecz entuzjastów wrestlingu nie były nadmiernie dobre… nie pojawiło także bez liku gier tego typu, Lilianna te jakie zostały wydane nie były nadmiernie dobre. Lecz teraz na rzecz wszelkich posiadaczy GameCube nadeszła dobra wiadomość…Firma Yuke zakończyła już prace nad swoim nowym dzieckiem… grą zatytułowaną WWE Day of Reckoning. na rzecz wszelkich entuzjastów rozrywki WrestleMania XIX nowa produkcja Yuke nie powinna sprawiać żadnych problemów albowiem układ kontroli poczynaniami naszych zapaśników jest prawie identyczny. Mimo tego iż rozgrywka jest niezwykle szybka to układ zadawania ciosów jest opracowany w taki sposób iż łatwo możemy zaplanować, jak na jego przykład chcemy skonstruować nasze następne serie. Jest to niezwykle solidne albowiem dokładnie wiemy co chcemy zrobić, Lilianna nie do prostu walimy bezsensownie w przyciski mając nadzieję iż wyjdzie nam z tego rąbania coś dobrego. Kontrolowani poprzez komputer wrogowie nie należą do głupich… Potrafią oni niezwykle świetnie kontrować nasze uderzenia, będzie to na jego nas wymuszać niezłe kombinowanie i niezwykle solidne planowanie naszych ruchów chyba że będziemy chcieli wygrać mecz. Oczywiście nie wszyscy wrogowie będą mieli takie same umiejętności… jedni lepiej będą blokować Lilianna słabiej uderzać, inni natomiast będą o bez liku lepsi w potyczce Lilianna raczej słabi w kontrowaniu.
Serious Sam
Serious Sam: pozostałe starcie, jest to niezwykle udana kontynuacja świetnej rozrywki ze studia Croteam. pozostałe pojedynek jest identycznie piękny jak na jego przykład i humorystyczny co pierwsza część. Lilianna zaczyna sie tak bardzo… Serious Sam do rozprawieniu także z przeciwnikami z pierwszej części rozrywki wraca do domu statkiem kosmicznym. Acz pech chciał, żeby statek Sam’a rozbił także w Andach, Lilianna Sam’a otaczają stada przeciwników. Więc znów chwyta za broń i rusza do boju. Wędrujemy poprzez różne plansze. Przeciskamy także poprzez ciasne korytarze w świątyniach i odwiedzamy gigantyczne doliny, poprzez jakie biegamy do kilka minut. W potyczce wykorzystujemy znalezione bronie. Podnosimy porozrzucaną na jego całej mapie amunicję. Wymiana ognia trwa długo i nie dysponuje także czego dziwić, albowiem prawie zawsze walczymy z dziesiątkami, Lilianna czasem setkami wrogów. Nasi wrogowie to postacie z sennego koszmaru – stwory składające także ale wręcz z kości, bezgłowe monstra czyli gigantyczni dyniogłowi ludzie z piłami mechanicznymi. Co prawda potwory są humorystycznie przerysowane, ale toczymy z nimi krwawą i brutalną walkę.
Master of Orion
Grałeś kiedyś w kosmiczną strategie? chyba iż tak bardzo to wiesz jak na jego przykład to jest. Rozbudowujesz infrastrukturę, prowadzisz badania, powiększasz flotę by w końcu zaatakować, podbić i zniszczyć. czyli w kosmosie jest miejsce ale wręcz na jego walki i wrogość? acz nie, gra Master of Orion pokazuje iż dyplomacja dysponuje identycznie duży wpływ na jego galaktyczną społeczność jak na jego przykład militarna ekspansja. Zanim acz weź niemy wśród rąk pióro albo miecz trzeba ustalić parę rzeczy. selekcjonujemy wielkość i wiek galaktyki, stopień zaawansowania technicznego, ilość graczy również poziom trudności. Następnie wybieramy albo tworzymy własną rasę. chyba że zdecydujemy także na jego ten drugi wariant to za chwile stajemy przed wyborem wad i zalet naszego imperium. Dzielą także one na jego gospodarcze i bojowe. W gospodarczych są to: przyrost naturalny, rolnictwo, przemysł, nauka, finanse również ustrój polityczny panujący w państwie. W bojowych mamy: sztuki defensywne i ofensywne statków, walka naziemna i szpiegostwo. Dodatkowo mamy dostęp do specjalnych sztuki rasy i planety macierzystej.
Gry RTS
Gry RTS w sporej mierze opierają także na jednej zasadzie „buduj i podbijaj” Satr Trek: flota jest właśnie tytułem, do którego ta formułka z trudem pasuje. Lecz jest dozwolone to rozrywce wybaczyć gdy dysponuje także do czynienia z wysokim AI przeciwnika, dobrze zrealizowana opcja 3D, długą i wymagającą kampanią. na nieszczęście w Star Trek: flota nie uświadczymy niczego w bieżącym stylu, figa z tego. Dysponujemy za to króciutką kampanię, słabe AI, jest grafika 3D, lecz gdyby jej nie było to figa by to nie zmieniło. Kampania opiera także na ponownym najeździe Borg, czyli wydarzeń przedstawionych w serialu Star Trek: The Next Generation . Do tendencji dysponujemy czwórka strony niekończącego się konfliktu. Mianowicie Federację, Romulan, Klingonów oraz Borg. W rozrywce dysponujemy do tendencji „mini-kampanie” dla każdej ze stron. Wszystkie jest dozwolone zakończyć na nieszczęście niezwykle szybko, w czwórka – sześć godzin. Jeżeli chodzi na kampanie jest ona dosyć z trudem skopana, niezwykle łatwa i szybka.
Half Life
Naprawdę co także dzieje z bieżącym światem. Chłopaki chcą zmierzać do wojska i zaznać trochę wrażeń, postrzelać do kogoś i modlić także na to, aby w końcu z nieba zlecieli złowrodzy przybysze z Marsa. Takie ambicje Lilianna tu jedynie struganie ziemniaków i polerowanie czołgów. przejawia się, iż nie trzeba zmierzać do wojska i studiować strzelać, lecz zabrać do ręki książki i studiować Lilianna wyjdzie na to samo. BA! Nawet lepiej! Robimy karierę naukową wlepiają nas do pewni czarnego ośrodka badawczego na pustyni i do krzyku. Za dwa tygodnie jakiś kumpel zapomni podłączyć wentylatora poprzez co przegrzeją także pewni kabelki i sprowadzimy na planetę kosmitów, których zaczniemy wypraszać różnymi urządzeniami, jakie z początku miały być prototypem nowego odkurzacza. Jak widać badacz również także dysponuje rewelacyjnie, jedna druga życia (half – pół, life – życie) spędza na rozwalaniu różnej maści potworków. Żeby tak patrzeć to nie tylko badacz dysponuje także rewelacyjnie, lecz lekarze również mają co robić. Na jednym z nich opowiada nam gra pod tytułem Pariah.
Super tytuł
Niegdyś magowie toczyli ze sobą zaciekłe wojny na władzę. Byli oni podzieleni na jego trzy kręgi: krąg dobry, neutralny i chaosu. Ich spory zawsze kończyły także spustoszeniem w krainach. Pewnie doszłoby wśród globalnej destrukcji, jeśli nie pojawił także Magistrator – człowiek na niezwykle wielkiej wytrzymałości magicznej. Dzięki Magistratorowi zapanował pokój. Stworzył gorsza połowa bowiem trzy potężne artefakty, jakie przywróciły równowagę między kręgami. acz był on istotą śmiertelną. Tuż do jego odejściu, artefakt wytrzymałości neutralnej pozostaje rzekomo zniszczony, Lilianna na jego świecie znów zaczyna panować niepokój. My wcielamy także w młodego, nieco narwanego chłopaka imieniem Aurax. Otóż pewnego dnia, Aurax pozostaje wysłany poprzez ojca na poszukiwanie zakonnicy. Znajduje ją otoczoną poprzez hordę goblinów. Acz ku jego zdziwieniu, mniszka przejawia się… czarodziejką! Potwory zabija kulami ognia, Lilianna następnie mówi bratu iż on również dysponuje w sobie wytrzymałość. Akuratniej – iż dysponuje w sobie ogromną moc! acz chwilę później, rodzinna wioska Auraxa pozostaje zaatakowana, Lilianna jego mniszka porwana poprzez złego czarownika. Teraz naszym głównym celem jest znalezienie zakonnicy (chociaż do drodze zrobimy całkiem sporo innych rzeczy).